"świat emocji ludzi niepełnosprawnych, którzy walczą o każdy swój dzień..."

forum poświęcone osobom niepełnosprawnym z różnych przyczyn

Ogłoszenie

Tutaj możesz wpisać treść ogłoszenia.

#1 2018-09-13 15:20:39

 miniu89

Administrator

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2013-11-14
Posty: 128
chatbox: miniu89 chatbox
WWW

Z psychiczną traumą musiałem nauczyć się żyć...

Trauma jaką przeżyłem w swoim życiu, wiązała się z moim ojcem biologicznym, który mnie gnębił przez dwadzieścia lat. Wynikało to z faktu, że nie spełniłem jego oczekiwań, mając charakter podobny do mojej mamy. Ojciec widział we mnie jej odbicie i tutaj był cały problem. W dzieciństwie, kiedy byłem mały praktycznie codziennie chodził pijany i się awanturował przy mnie wyzwalając silne napięcie nie do zniesienia.
Nie mogłem wytrzymać tego ciągłego towarzyszącego milczenia w domu. Wszystko robiłem w domu jeśli chodzi o obowiązki, a jak miałem wolną chwilę to grałem na komputerze do czasu aż ojciec nie przyszedł z pracy.
Były w moim domu jakby dwa obozy. Dwa pokoje, gdzie  w jednym był mój brat z ojcem a ja z mamą w  drugim...
Kiedy wyprowadziłem  się od ojca i brata do mamy która poślubiła drugiego mężczyznę, nie było też kolorowo, bo uraz do ojca przeniósł się na jej męża, mojego ojczyma... Powtórzona trauma z dzieciństwa odnoszę takie wrażenie wiąże się z tym, że ojczym lubił sobie wypić zanim poważnie zachorował.
Teraz nie pije i choć ma różne nastroje to pogodziłem się z tą podwojoną traumą i nie myślę o niej na co dzień...Zajmuję się czymkolwiek, zwłaszcza domowymi obowiązkami a potem mam czas na to, żeby posiedzieć sobie przy laptopie...
Można nauczyć się żyć z psychiczną traumą, ale trzeba najpierw zaakceptować ją w sobie, bo inaczej zawładnie całkowicie Naszymi umysłami. Nadal boję się odrzucenia ze strony rodziny, więc nie mówię swojego zdania w chwilach wzburzenia, złości, gorszego nastroju w ciągu dnia...
Stres jest duży ale mnie motywuje i nie czuję jego destrukcyjnego wpływu, chociaż stale się na wszystko nakręcam...
Możliwe że to nakręcanie na wszechstronne myślenie jest próbą zapomnienia o traumie i mi pomaga? Nie wiem sam,ale nie analizuję już tak tego dzień po dniu jak kiedyś, bo ważne jest dla mnie tu i teraz co robię a "moja przyszłość jest zapisana daleko w gwiazdach"
Jeśli macie bądź mieliście podobnie to zapraszam do podzielenia się historią.

Offline

Tutaj możesz wpisać treść, która ma sie ukazać w stopce forum.

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.gdynskie-orly.pun.pl www.narutoshinobifighterz.pun.pl www.centrum-sonyericsson.pun.pl www.patnw.pun.pl www.darknaruto.pun.pl